Jose Mourinho

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18639
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2449
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Kluchman » 12 mar 2008, 16:09

Nikt sie nie musi sprawdzic, czy tez niesprawdzic na 100%. Mourinho, zanim trafil do Chelsea byl zwiazany z Portugalia - krajem bardzo blisko Hiszpanii pod wzgledem filozofii gry w pilke nozna czyt. ofensywa. Poziom jest co prawda zupelnie inny, a sam Mourinho superofensywnej taktyki nie ma. Uwazam jednak, iz to gdzie zaczynal spowodowaloby, iz o wiele latwiej byloby mu sie przystosowac do La Liga. Doswiadczenie z Premiership raczej by mu nie przeszkodzilo, a tylko pomoglo. Lippi natomiast pomimo, ze jego ekipy potrafily grac dobra pilke dotychczas nie wychylal nosa poza swoj rodzimy kraj, a w zawodzie pracuje juz wiele lat. W przypadku takiego szkoleniowca, ktory cale zycie jest zwiazany z Wlochami bardzo trudno jest przewidziec jak zachowa sie na polwyspie Iberyjskim. Jest takie powiedzenie: "Jesli chcesz zniszczyc Włocha kaz mu grac w Hiszpanii, jesli chcesz zniszczyc Hiszpana, wyslij go do Wloch." Kazdy przypadek trzeba rozpatrywac indywidualnie, ale w wiekszosci przypadkow znajduje to odzwierciedlenie w rzeczywistosci. I choc mowa tu o trenerach, nie pilkarzach to uwazam, ze sytuacja jest podobna. Podales przyklad Capello. Mowa, poradzil sobie. Widac jednak, ze metoda jaka sobie poradzil i to dwa razy w Hiszpanii do gustu widocznie nie przypadla. Poza tym to, iz poradzil sobie Fabio nie znaczy w zaden sposob, ze podobnie bedzie z Lippim. To trenerzy troche rozniacy sie od siebie. Dlatego tez jak na mojego nosa Mourinho ma troche wiecej atutow i sukcesy Lippiego nie powinny tutaj byc czynnikiem decydujacym. Ciekawe jak to sie potoczy.

Wróć do „Wracając Do Meritum”