Tylko kto taki będzie? Tacy piłkarze grają w najlepszych klubach i są nieosiągalni. Nie widzę w słabszych zespołach piłkarzy jak Oliveira parę lat temu - którzy stracili na wartości, ale już są bardzo dobrzy, a będą wielcy. W obecnej erze scoutingu Milan jest skazany na sprowadzanie Shevchenki 2 przed 20 rokiem życia, bo po nim już żaden Andriy 2 nie wyrośnie.(L)oczkerson pisze:Milan po nieudanych transferach Gilardino, Oliviery, Ronaldo, teraz potrzebuje kogoś kto przyjdzie i z miejsca walnie 20-30 goli w sezonie...
Wolę Shevę niż kolejnego przeciętniaka, jak Boriello sprzed dwóch lat, czy też rok marzeń o Drogbie, który pójdzie na zmarnowanie. Milan stać na wielki transfer, ale inne kluby raczej nie puszczą prędko swoich piłkarzy - cała nadzieja w porządkach w Chelsea i odejściu Drogby, ale wszystko będzie zależało od ich nowego trenera, a raczej żaden nie puści prędko swojego piłkarza.
Łudziłbym się Benzemą, gdyby nie to, że zapowiedział pozostanie, a Lyon nie puści go łatwo w tym roku.
Więc chcę Shevę, który ma w sercu Mediolan i może się odbudować, niż innego byłego mistrza, który też może się odbudować, ale dla Milanu nic dotąd nie zrobił. Chyba że zarząd wymyśli kolejnego Pato, w co nie wierzę, bo na rynku takich nie ma, albo pójdzie po rozum do głowy i sprowadzi wielką gwiazdę, w co nie wierzę, bo ani nie pójdą po rozum do głowy, ani nie dadzą rady ściągnąć gwiazdy - bo kogo i za co, skoro obiecane są oszczędności?
Wracaj Sheva.



