No cóż, pudłują nieźle, ale warto nadmienić, że są jednak osłbieni. Leverkusen to przecież nie jest słaby klub (w lidze dzieli te dwa kluby minimalna różnica), więc to żadna sensacja. Najważniejsze w tej chwili jest to, że Zenit prowadzi 2:0 (Pogrebnak wywala z UEFA kolejnego faworyta do wygrania - wcześniej wbijał gole Villareal).Cris7 pisze:Tylko, że HSV miało w tym spotkaniu już setki. Ale z taką skutecznością to o strzeleniu jakiejkolwiek bramki mogą pomarzyć. Guerrero, Olić, VDV, każdy z nich powinien był strzelić z zamkniętymi oczami. A że niewykorzystane sytuacje...itd.



