Co do karnych to w sumie kto by nie awanswał dalej to i tak silne ekipy (PSV i Viola to ten sam poziom co Totteham i Everton). W meczu w Eindhoven byłem za Holendrami, ale bez przesady. Po meczu jednak było mi szalenie szkoda tych załamanych i płaczących piłkarzy Tottehamu
Ćwerćfinały zapowiadają się bardzo ciekawie. Raz, że cięzko wskazywać fawrytów a dwa, że ten puchar pocieszenia jest w tym roku wyjątkowo silnie obsaadzony.



