Arsenal FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post autor: fieldy » 13 mar 2008, 18:27

Pora odkurzyć trochę temat.
W sobotę gramy z Boro, jedynym klubem, który nas pokonał w lidze w tym sezonie - trzeba się odegrać. Mamy 3 remisy z rzędu, pora coś wygrać.
Czas najwyższy, bo nie dosyć, że Manu już nas dogoniło, to jeszcze Chelsea nie składa broni.

Dobra wiadomość przed meczem jest taka, że Theo do zdrowia pomału powraca [słaby rym, ale robie co mogę :D ]. Jutro ma przejść testy, dowiemy się po nich czy będzie w stanie zagrać. Mam nadzieje, że będzie gotowy do gry, bo Eboue odcierpiał już karę za czerwoną kartkę z meczu z United i może grać. Na pewno nie zagrają Diaby i Tomas - zwłaszcza nieobecność Tomasa jest dość sporym osłabieniem, ale to wiadomo wiec nie ma sensu się nad tym za dużo rozwodzić.
Z wiadomych względów zabraknie Eduardo, ale Robin jest gotowy [szkoda tylko, że dostał powołanie na kadrę - mam złe przeczucia].

Już przy okazji 2 ostatnich spotkań mówiłem, że następny mecz trzeba wygrać, bo rywale gonią i kiepsko się to kończyło, dlatego dziś tego nie powiem.

Go Go Gunners.

Wróć do „Anglia”