jakiej prowokacji ? że niby chciał go zdenerwowac przed meczem ? Widać, że chciał się z nim przywitać, zresztą tam wcześniej się z kims przywitał. A Puyol się obrócił z uśmiechem na twarzy.DominoWalcz pisze:Nie widzisz w tym zadnej prowokacji?
Nie szukaj drugiego dna tam gdzie go nie ma



