Liga Mistrzów (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post autor: Yukasz » 14 mar 2008, 12:51

Jarzinho pisze:Pamietam zeszly sezon i ogladalem dwumecz Liverpoolu z Interem. Wole Manchester.
Taa za to Milan w Londynie zagrał strasznie otwartą piłkę i nie starali się wybijać rywala z uderzenia. Zresztą w innych parach niektóre zespoły grały podobnie ale zawsze mówi się że to Liverpool gra antyfutbol :roll:
Jarzinho pisze:Reszta jest do ogrania z łatwoscia jaka byla przeciwko Celticowi.
A kto najlatwiejszym rywalem, zdecydoanie Chelsea z zajebistym duetem na ławce. Chyba, że Sheva zostanie nagrodzony i z kapitana rezerw zrobia go ponownie napastnikiem pierwszego skladu, a Barcelonie potrafi strzelac.
:spoko: Fajnie a lepiej z punktu widzenia Londyńczyków żeby na ławce Chelsea siedział Mourinho i grali padakę jak na początku sezonu czy nawet woźny za którego kadencji idzie im dobrze? :> Zresztą wasz trener też jest zajebisty, nie bez powodu już na pół roku przed zakończeniem sezonu większość kibiców Barcy chciała go posłać tam gdzie widać ciemność a teraz codziennie zastanawiają się który trener byłby dla was najlepszy. I ja myślę że mielibyście z Chelsea trudniej niż z niejednym rywalem - raz to forma (ich i wasza) a dwa to Ten Cate który zna Barcelonę jak własną kieszeń :> No ale nie ma Mou wiec są słabi.
Dla mnie prócz Schalke i może Fener które jest zagadką każdy może wygrać z każdym.
No i porozmawiaj sobie z kibicami Realu o lekceważeniu rywali, w końcu oni byli już w ćwierćfinale... :lol:
kaczy pisze:Wracając do tych ankiet to już raz na Włoskiej stronce ponad 90% bała się Polski w grupie na Euro Lol
Tylko że to nie jest ankieta z brukowej la gazzetty a ze strony Romy więc sądzę że jest bardziej wiarygodna od innych.

Jako że historia lubi się powtarzać wydaje mi się że Liverpool trafi na Chelsea, my pewnie na jakichś Angoli. Ale imo najciekawszą parą byłaby Barcelona - MU. Chciałbym zobaczyć takie starcie w ćwierćfinale, półfinale czy nawet w finale.
fieldy pisze:Także jak nam przypadnie ciężki rywal w LM, to zapewne pożegnamy się albo z LM, albo z mistrzostwem. Bo przy naszej kadrze i kontuzjach nie damy rady zagrać 4 tak ważnych meczów na pełnych obrotach w ciągu 11/12 dni Exclamation
Ja będziecie w formie to wygracie wszystkie mecze. Roma ma powalony terminarz a do tego doszedł dwumecz z Realem i jakoś dajemy radę (prócz meczu z Juve ale forma zaczęła przychodzić po tym meczu).

Wróć do „Puchary Europejskie”