Valencia CF (zbiorczy)

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Post autor: bartbuks » 14 mar 2008, 16:25

lisek_chz pisze:Teraz tylko czekam na odejście Koemana i przyjście Lippiego (Pray).
Ja się modlę o to codziennie... Myślę, że Marcelo może poukładać to wszystko... Szanuj go za sukcesy z kadrą Włoch i Juve (mam sentyment do tego klubu).
Valencianista pisze:póki co nie ma czego świętować.Samo odejście Solera nic nie przesądza.Bo może być to tylko zmiana kosmetyczna.
lisek_chz pisze:Soler odszedł, a na jego miejsce przyszedł jego przyjaciel, który i tak będzie kierował klubem tak jak Soler

Tu się z wami zgodzę. W zasadzie nic się nie zmienia....

...
Valencianista pisze:lokalna prasa spekuluje,że Soler odsprzeda swoje akcje Villalondze i Soriano.Oznaczałoby to,że dni Koemana w VCF są policzone.Soriano już w grudniu ogłosił co się stanie z holendrem jeśli tylko zostanie najważniejszą osobą w Valencii.
o cichutku liczę na to :twisted: myślę, że to malutki kroczek ku lepszemu. Niestety wiadomo, że nawet po tej zmianie kwestia naszej magicznej starej trójki się nie zmieni... Szkoda mi Caniego, bo on by się nam teraz przydał. Timo musi czuć presje, a Mora raczej jej nie wytwarza.

Ten sezon spisujemy na straty i mam nadzieję, że po ME Nietoperzy zacznie przygotowywać ktoś z trójki Lippi, Mourinho, Benitez (ten pan w ostateczności, gdyż jakoś go nie widzę w tej drużynie)...

Wróć do „Hiszpania”