Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Post autor: Cris7 » 15 mar 2008, 16:57

Przez jakieś 35 minut kontrolowaliśmy grę i mieliśmy swoje sytuacje. Może niezbyt wiele, ale sam Giggs mógł spokojnie dwa razy trafić. W tym czasie Foster bodajże 3, czy 4 razy zbłaźnił się wybiciami piłki. Ale później swoje 5 minut miało Derby, gdzie Ben dwa razy interweniował świetnie. I możemy mu dziękować, że zachowujemy czyste konto. Później swoją setkę miał Rooney. Już nawet krzyknąłem gol, ale okazało się że trafił w boczną siatkę. Derby gra bardzo ambitnie i wyjątkowo dobrze w obronie. Na Ronaldo już 3 zółte kartki, więc można liczyć że któryś z rywali nie dokończy tego meczu. Moim zdaniem od początku powinien na drugą połowę wyjść Saha, bo Ryan za plecami Wayne'a kompletnie się nie odnajduje. No może poza jedną sytuacją, gdzie dostał ładne podanie od Anglika, ale go nie wykorzystał.

Wróć do „Anglia”