Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2468
Rejestracja: 28 sty 2005, 22:40
Reputacja: 43
Lokalizacja: Syberia

Post autor: Rossi » 15 mar 2008, 18:07

Co za żenada :?

Ronaldo strzela znowu ze słabym zespołem, więc bez radochy. Swoje zjebał ale zachował jaja gdy tego potrzebowaliśy. Brawo dla Roo za asyste, choć i tak w meczu zgrał słabiutko. Foster pokazał jak grać nogami :lol:

Giggs i Scholes jak to oni w obecnym sezonie, poczłapali. Gra była tak słaba w ataku że pierwszy raz zatęskniłem za RvN. Naprawde ile trzeba jeszcze meczyżeby Alex zrozumiał że Roo na szpicy to jest porażka. Ronaldo w ataku zresztą też. Napastnik w lecie musi być :!:


O'Shea to jest jednak fenomen. Przez tyle lat utrzymuje się w tak wielkim, będąc totalnym beztalenciem. Zagrał coś ponad 300 spotkań :o naprawde godne podziwu. Ja to sobie tłumacze tym że jego stara jest sekretarką w klubi, łatwiej mi przychodzi jego akceptacja w drużynie :lol:

Ciekawe co z Pique szansy kolejny raz nie dostał a taki O'Shea gra 31 mecz w sezonie :roll:

Taka gra to wstyd :!:

Wróć do „Anglia”