Szczerze mowiac to przed spotkaniem wlasnie spodziewalem sie remisu. Takze podobnie jak Mentor zaskoczony nie jestem, chociaz szczerze mowiac, gdy zdobylismy bramke na 2:1 to myslalem, ze to spotkanie wygramy.
Karygodne jest to, ze stracilismy obie bramki po rzutach roznych. Naprawde sie to w glowie nie miesci.
Guddy sie polamal i nie zdziwie sie jak Henry tez nabawil sie jakiegos urazu.
Z pozytywow to moge jedynie wskazac bramke Eto`o (10 bramek w 10 meczach - tylko co z tego?), chociaz poza tym srednie spotkanie w jego wykonaniu. Podobal mi sie tez Bojan i ..... i to na tyle.
Gry Puyola i Abidala w ofensywie niestety w tym meczu nie bylo. Z Valladolid nie zagra tez Iniesta i Milito, ten drugi zreszta dluzej. Ogolnie jest wesolo i proponuje skupic sie na LM i Pucharze Krola, bo ligi nie wygramy. Zreszta co ja mowie, trzeba tez sie skupic na lidze, bo jeszcze Villareal na 2 miejsce wskoczy...



