Legia Warszawa (L) (zbiorczy)

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8192
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post autor: Wilmore » 16 mar 2008, 23:36

guru pisze:Na "Matugola" jestem już uczulony, bo jest najbardziej przereklamowanym piłkarzem w Polsce.
Mam nadzieję, że to też napinka, inaczej - :lol:
guru pisze: Czego? Jest gorszy, bo tak.
Czego? :lol:
Jest gorszy, bo jest wolniejszy od Brożka, posiada gorszą technikę użytkową pod bramką rywala i jest zwyczajnie nieskuteczny. Jest silny, umie się przepchnąć, ale co z tego? 90% napastników z Afryki potrafi, pozostałe 10% to tylko sprinterzy.
Nie ceniłem Brożka rok temu, nie cenię Chinyamy teraz - strzela wiele, ale nadal marnuje sto okazji w meczu, czyli gra słabiej, niż by mógł.
guru pisze:Wolę tego "słabego" Chinyame od zajebistej gwiazdeczki.
Na razie, fakt, Chinyama jest lepszy od niego. Przed wyjazdem Matusiakowi Chinyama mógłby najwyżej korki podać przed meczem.
guru pisze:Chinyama jest czołowym napastnikiem OE i stawianie go na równi z wielkim Matugolem jest obrazą naszego zawodnika.
I znów - obecnie faktycznie, ale patrząc na piłkarza trochę szerzej, niż dni parę, to Matusiak powinien się sfochować po czymś takim i wrócić do Heerenven, uznając, że w Polsce kibice rozumu nie mają.
Bienias pisze: juz mogl i co? Uznal ze jest na slaby i woli pograc w mocarnej OE. Przewiduje mu kariere nie lepsza niz Zurawskiemu.
Bo co? Bo został rok, jak mu podpowiadali wszyscy, i poprawił zaległości w technice, zamiast skoczyć na głęboką wodę i za rok wrócić do OE jak Matusiak? Brożek zrobił świetnie i może jeszcze zagranicą pokazać się z dobrej strony, o ile trafi się dobra oferta.

Wróć do „Polska”