Mam nadzieję, że to też napinka, inaczej -guru pisze:Na "Matugola" jestem już uczulony, bo jest najbardziej przereklamowanym piłkarzem w Polsce.
Czego?guru pisze: Czego? Jest gorszy, bo tak.
Jest gorszy, bo jest wolniejszy od Brożka, posiada gorszą technikę użytkową pod bramką rywala i jest zwyczajnie nieskuteczny. Jest silny, umie się przepchnąć, ale co z tego? 90% napastników z Afryki potrafi, pozostałe 10% to tylko sprinterzy.
Nie ceniłem Brożka rok temu, nie cenię Chinyamy teraz - strzela wiele, ale nadal marnuje sto okazji w meczu, czyli gra słabiej, niż by mógł.
Na razie, fakt, Chinyama jest lepszy od niego. Przed wyjazdem Matusiakowi Chinyama mógłby najwyżej korki podać przed meczem.guru pisze:Wolę tego "słabego" Chinyame od zajebistej gwiazdeczki.
I znów - obecnie faktycznie, ale patrząc na piłkarza trochę szerzej, niż dni parę, to Matusiak powinien się sfochować po czymś takim i wrócić do Heerenven, uznając, że w Polsce kibice rozumu nie mają.guru pisze:Chinyama jest czołowym napastnikiem OE i stawianie go na równi z wielkim Matugolem jest obrazą naszego zawodnika.
Bo co? Bo został rok, jak mu podpowiadali wszyscy, i poprawił zaległości w technice, zamiast skoczyć na głęboką wodę i za rok wrócić do OE jak Matusiak? Brożek zrobił świetnie i może jeszcze zagranicą pokazać się z dobrej strony, o ile trafi się dobra oferta.Bienias pisze: juz mogl i co? Uznal ze jest na slaby i woli pograc w mocarnej OE. Przewiduje mu kariere nie lepsza niz Zurawskiemu.



