Bayern Monachium (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4584
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 177
Lokalizacja: Toruń

Post autor: Michał M » 17 mar 2008, 8:23

Żenada [']. Sami utrudniamy sobie życie. Ale to nie znaczy, że trzeba tak tracić nerwy, Akarin :wink: Dla pocieszenia wszystkich Bawarczyków - pamiętacie może kiedy ostatni raz przegraliśmy w Cottbus? W sezonie 2000/01 (wynik był 0:1) - jak on się zakończył wszyscy wiemy 8)
Akarin pisze:Uli sie wnerwił i powiedział, ze nie wie czy zawieszenie Demichelisa było dobrym rozwiązaniem, bo go brakowało na boisku.
Słusznie czy niesłuszne, Micho nie powinien był raczej wyskakiwać z tekstem, że nie podoba mu się rola DM-a w momencie braku van Bommela. Ale udowodniła się moja teza z przerwy zimowej - brak nam dobrej klasycznej "6" :!: I ten brak należałoby naprawić, a nie robić bezsensowny transfer w stylu Tima Borowskiego!
Akarin pisze:Jedynie Luca, Schweini, Hamit coś tam grają.
Słyszałem (bo meczu na szczęście nie miałem jak obejrzeć), że Bastian odstawił znów kompletną żenadę...Co by mnie akurat zbyt mocno nie zdziwiło.
Van der Vaart pisze:że Bayern ma pewne mistrzostwo. A teraz?
Pewne mistrzostwo jest, jak już w tabeli nikt nie może Cię wyprzedzić :wink: Ale z drugiej strony - kto niby nam ten tytuł ma odebrać? Twój HSV? Za tydzień nie wywieziecie trzech punktów (o ile w ogóle jeden) z Wolfsburga, zresztą tydzień temu sam twierdziłeś, że trzeba walczyć o miejsce w Pucharze UEFA :lol: Leverkusen też gra zmiennie, a Werder robi już pod siebie.
Van der Vaart pisze:Jak zagracie tak jak wczoraj to wy też tam nie dojdziecie niestety, bo was Getafe wyeliminuje
A co, sądzisz, że jak Bayern odstawił jeden żenujący mecz, to już będzie tak do końca sezonu? Ja myślę, że zimny prysznic się przydał na niektóre rozpalone i zbytnio pewne siebie głowy i teraz będzie (bo musi) już tylko lepiej :wink:

Wróć do „Niemcy”