Śmieszne, bo Piechna jest kiepskim napastnikiem, ale ma nosa do strzelania bramek. Śmieszne, bo idąc Twoim tokiem rozumowania taki Piechna jest nadmistrzem w polskiej piłce, chociaż przy Brożku, Sikorze czy nawet Chinyamie mógłby się więcej nauczyć, niż oni od niego. Śmieszne, bo klasy napastnika absolutnie nie można mierzyć wyłącznie liczbą strzelonych goli, ale cóż, nie dziwią mnie takie słowa z ust kibica drużyny, której jedyny napastnik tylko liczbą bramek pochwalić się może.Zico_FCI pisze:Mało śmieszne Confused



