Nie przesadzam, Ronaldo jest moim zdaniem obecnie lepszym graczem aniżeli Ronaldinho sprzed trzech lat, czy Kaka sprzed roku. Jedynej rzeczy której potrzebuje to potwierdzenia wielkości przeciwko najlepszym drużynom. Niedługo przekonamy się czy się to uda, ja jestem pewien, że tak.
Swoją drogą Ronaldo strzelił dziś 32 i 33 bramkę w sezonie pobijając rekord wielkiego George'a Besta. A przed nami jeszcze niemal dwa miesiące sezonu.
A jeśli o dużo słabszym od Ronaldo Messim mówi się, że jest drugim Maradoną, to ja zaryzykuję stwierdzenie, że Cristiano może stać się największym w historii futbolu. Wszystko przed nim.



