O tym meczu trzeba szybciutko zapomnieć. W oczy od razu rzucają się absurdalne zmiany Ranieriego. W momencie, gdy brakuje kreatywności, podań w pole karne, a do tego łatwo oddajemy środek pola, to Ranieri zdejmuje Tiago (który rozgrywał dobre spotkanie) i wprowadza Trezegueta. Ba! zdjął jeszcze Camora, który chyba jako jedyny dośrodkowywał
W ogóle fatalna taktyka na to spotkanie. Po I połowie Empoli miało przewage w posiadaniu piłki. W II połowie my ją posiadaliśmy ale nic z tego nie wynikało. Ba, to Empoli miało więcej sytuacji... Nasza taktyka opierałą się na wrzucaniu dłuuuuugich piłek od obrońców gdzieś tam do napastników, a że gospodarze potrajali nie raz krycie, to przynosiło to zajebisty efekt. W ogóle brak strzałów z dystansu, brak dośrodkowań, prak pkmysłu, brak wszystkiego
Buffon nie miał dziś sytuacji, żeby się wykazać. Obrona zagrała dobrze, zwłaszcza środek, dobrze też Zebina, fatalnie Molinaro. W pomocy nieźle Tiago, Camor pare razy szarpnął, umiał przytrzymać piłke, kiwnąć 1vs1, i chyba on jeden wie co znaczy dośrodkowanie. Hasan dużo biegał ale kompletnie bezproduktywny. Nocerino aktywny w pierwszych 20min, później
EDIT:
Lazio 3-2 Roma


