AS Roma (zbiorczy)

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Post autor: (L)oczkerson » 19 mar 2008, 23:34

Za nami piłkarski klasyk i jak na taki mecz przystało spotkanie musiało się podobać, bo było naprawdę bardzo ciekawie. Zresztą w tym sezonie klasyki nie zawodzą i zawsze stoją na wysokim poziomie, nie ma murowania bramki i zawsze jest sporo goli, dziś podobnie, bo padło 5 bramek, z czego ostatnia decydująca w 92 minucie :shock:
Mecz ogólnie wyrównany, choć dla mnie Lazio zasłużyło na zwycięstwo bo było odrobinę lepsze, w szczególności podobał mi się Ledesma, zaliczył mnóstwo odbiorów, kapitalnie utrzymywał się przy piłce, grał dokładnie, sporo dobrych prostopadłych piłek i ogromne serce do walki. Oprócz Argentyńczyka wyróżniał się (głównie w pierwszej połowie) De Silvestri, który był agresywny, imponował siłą i szybkością i miał ciąg na bramkę. Warto pochwalić Behramiego za pełną rechabilitacje, który najpierw zawalił przy pierwszej bramce, gdzie wybijając trafił w zaskoczonego Taddiego, co skończyło się golem, a następnie w 92 minucie strzelił zwycięskiego gola :roll:
Jeśli mowa o Romie to parę kapitalnych odegrań zaliczył Totti, jedna świetna interwencja Doniego, gdzie najpierw przy wolnym za wysoko się ustawił (i już myslałem że wpadnie mu jak w meczu z Empoli przy strzale Giovinco ) ale potem świetnie się wyciągnął i sparował na poprzeczkę :shock: , przewrotka Aquillaniego też niczego sobie (choć raczej jako kolejny przykład nieprzeciętnych umięjętności Alberto bo nic z niej nie wynikało)
Ogólnie bardzo ciekawy, zażarty , szybki mecz, ciekawy od początku do samego końca.
a Roma nie wykorzystała szansy na zbliżenie się do Interu i jeszcze JUVE zmniejszył dystans :twisted:

Wróć do „Włochy”