No to Ronaldo już teraz w marcu ma więcej goli niż Ronaldinho w tamtym sezonie. Więc co takiego śmiesznego jest, że obecnego Cristiano uważam za lepszego niż gracza Brazylijczyka z tamtego sezonu? Zresztą nie tylko o bramki mi chodzi.
Przesadziłem z tym "dwa razy więcej goli", wiem. Ale około 40 Ronaldo pewnie strzeli w tym sezonie.



