Real dzisiaj smieje sie z nas. Lepiej bylo tak jak oni odpasc wczesnie i zachowac sily na lige. Ale co tam, wyeliminowac Seville czy Villareal to zaden wysilek...
Juz troche ochlanalem, ale sfrustrowany i tak dalej jestem. To co robi obrona to naprawde przesada. Praktycznie co okazja to bramka i to juz od wielu meczow. Toure rzeczywiscie na tych wspomagaczach nie gra tego co gral wczesniej.
Dzisiaj moge jedynie pochwalic Xaviego, Inieste i Eto`o. Dobra zmiane tez dal Sylvinho. Henry zrobil co powinien zrobic. Mialem nie pisac o zmianach do konca sezonu, ale wiec dlaczego mam sie meczyc tym sezonem? Niech sie juz lepiej skonczy.



