AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

zygy
Skład B
Skład B
Posty: 148
Rejestracja: 17 lip 2006, 14:25
Reputacja: 0
Lokalizacja: Warszawa/Bolzano
Kontakt:

Post autor: zygy » 21 mar 2008, 1:43

Witam!

Nie wiem czy wszyscy mnie pamiętają bo dość długo się nie odzywałem ale to nic.
Jestem ciekaw gdzie jest teraz koleś o ksywce Zaza, który co lato na mnie najeżdzał że niby jestem nie fanem Milanu tylko fanem mercato?
Ciekawe co teraz miałby do powiedzenia bo wychodzi na to że wyszło oczywiście na moje.
Ja już w lato 2006 po calciopoli wiedziałem że jak nie bedzie transferów to będzie koniec tej drużyny i nie zmienia nawet faktu że jakimś cudem zdobyliśmy po raz kolejny Puchar Europy, głównie dzięki super formie Kaki.

Według mnie największą winę nie ponosi Ancelotti ale Galliani, który jest już po prostu żałosny w tym swoim pieprzeniu za przeproszeniem.
Co roku to samo, co staje się już powoli żenujące i wkurzające.
Bodajże 2dni temu na stronie Gazzetta.it wyczytałem że ta łysa pała stwierdziła że w przypadku jeśli Milan nie zakwalifikuje się do Ligi Mistrzów to z transferów nici.
Przecież ten kretyn dokładnie to samo gadał w trakcie trwania calciopoli a i tak transfery póżniej szlak trafił.

Prawda jest taka że tej drużynie potrzebna jest po tym sezonie rewolucja podobna do tej z 2002roku.
Trzeba wreszcie powyrywać chwasty typu Cafu, Favalli, Digao, Simić, Emerson i sprowadzić w ich miejsce młodych i głodnych gry zawodników, którzy zmienią obliczę i grę tego zespołu.

I tak:

bramka-żegnamy Didę i kupujemy kogoś z trójki Boruc/Frey/Amelia zaś Kalac może zostać na rezewie,
obrona-Zambrotta(podobno już zaklepany), Barzagli + jeszcze z jednego zawodnika na ławkę np.Ferrariego.
Oprócz Nesty, Kaładze i Jankulowskiego, zostawiłbym jeszcze Oddo i może Bonerę .
Natomiast panom Cafu, Simićiowi, Favallemu, Digao czy Serghinio to już należy grzecznie podziękować a następnie się kulturalniez nimi rozstać.
Jeśli chodzi o Maldiniego to jeśli postanowi zakończyć karierę to oczywiście trzeba mu zrobić pożegnanie z pompą i zaproponować np. stanowisko jakiegoś trenera tak jak choćby Costacurcie.
Chociaż dla mnie Paolo mógłby jeszcze z roczek pograć, oczywiście nie w każdym meczu i nie w pełnym wymiarze czasowym ale raz na jakiś czas i na pewno mógłby być on jeszcze przydatny jako zawodnik.

pomoc-Nasri jako zmiennik dla Seedorfa+Quaresma i jest git.
Natomiast żegnamy się z panami Emersonem oraz Brocchim.

atak-Tutaj sprowadziłbym jednego światowej klasy zawodnika.Moim faworytem jest tu Benzema, chociaż Drogbą też bym nie pogardził...
Oprócz tego sciągnąłbym z powrotem Boriello z Genoi, który gra kapitalny sezon i na pewno zasługuje na kolejną szansę w Milanie.
Poza tym mamy przecież dwóch młodych wilczków-Pato i Paloschiego, który powinien grać już coraz częściej oraz starego wyjadacza Inzaghiego, którego bym zostawił na jeszcze jeden sezon jako takiego dżokera wchodzącego z ławki na podmęczonego przeciwinika.
Sądze że piątka napastników:Benzema/Drogba,Pato,Boriello,Paloschi i Inzaghi w zupełności by nam wystarczyła.
Natomiast mówię stanowcze nie Schevczence i jego powrotowi do Milanu.

Wówczas nasza jedenastka mogłaby wyglądać tak:

--------------------Frey/Amelia(Kalac)---------------------
Jankulowski-Nesta-Kaładze(Barzagli)-Zambrotta(Oddo)
----------------Pirlo-------------------Gattuso--------------
Seedorf(Nasri)------------Kaka-------------Quaresma
-------------------------Benzema(Pato)--------------------

Jeśli natomiast chodzi o stanowisko trenera to pomimo wielkiego szacunku dla Carlo Ancelottiego i jego osiągnięć to jednak sądze że nie będzie on w stanie przeprowadzić on tych wszytskich zmian kadrowych, o których wcześniej pisałem, że za bardzo przywiązał się on do niektórych graczy i że nie ma on już pomysłu jak dalej prowadzić tą drużynę-no cóż trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść...

Idealnym następcą Carlo wydaje mi się Marcello Lippi, który od czasu zdobycia z Italią złota na MŚ w 2006roku pozostaje bez zatrudnienia.
Nie jestem natomiast wielkim zwolennikiem zatrudnienia na stanowisku trenera Milanu-Jose Mourinho, chociaż i tak zdecydowanie wolałbym bym jego aniżeli Ancelottiego-przynajmniej doczekalibyśmy się jakiś ciekawych transferów i być może Scudetto w przyszłym roku, gdyż Jose to przecież specjalista od krajowego podwórka(zdobywał już mistrzostwa Portugalii i Anglii, odpowiednio z Porto i Chelsea).




ps. a co się dzieje z naszym hitem transferowym zeszłego lata-Ibrahimem BA?
Czy on wogóle zagrał w jakimś meczu i czy wogóle usiadł chociaż raz na ławce rezerwowych np. w Coppa Italia?
Czy on gra w Primaverze może, czy może leczy jakąś kontuzję czy co, bo ja już nie wiem?
Czy może mnie ktoś oświecić?

Wróć do „Włochy”