Einar pisze:Ferrari?! Co żeście się tak wszyscy na niego uwzięli? Gość jest cienki jak dupa węża. Dostał multum szans w Romie i się nie sprawdził, a szkoda bo zapowiadał się na świetnego obrońcę. Poszedł na wypożyczenie chyba do Evertonu, wrócił, miał grać świetnie... I co? I nic, było jak przedtem. Dość powiedzieć, że Spall ostatnio pod nieobecność jednego z podstawowych stoperów (Mexes/Juan) wstawia na środek lepiej grającego na boku Panucciego. A Ferrari czasami robi tak naiwne błędy... vide przegrany mecz z Juve. Mówiąc krótko, polecam ;].
Swój poziom trzyma i nie ma żadnych problemów z tym żeby siedzieć na ławie. Wystarczy ci?



