Moim zdaniem zbyt pochopna decyzja.....skoro Lenczyk potrafił ze średniaka uczynić 2 siłę w poprzednim sezonie,to mógł także wydobyć z dołka Bełchatów.Ale to ich strata........Orest Lenczyk nie jest już trenerem piłkarzy PGE GKS Bełchatów. W piątek zarząd klubu rozwiązał umowę ze szkoleniowcem.
"Nazwisko następcy Lenczyka będzie znane po świętach. Sobotni trening poprowadzi Jan Złomańczuk, pełniący w klubie funkcję koordynatora ds. młodzieży" - powiedział PAP rzecznik prasowy PGE GKS Michał Antczak.
Lenczyk rozpoczął pracę w Bełchatowie 10 października 2005 roku. W sezonie 2006/2007 prowadzony przez niego zespół zdobył wicemistrzostwo Polski. Działacze PGE GKS chcieli, by w bieżących rozgrywkach drużyna ponownie włączyła się do walki o miejsce na podium, jednak seria pięciu kolejnych porażek zniweczyła plany powrotu do ligowej czołówki.
Piłkarze PGE GKS po raz ostatni wygrali w lidze 8 grudnia ubiegłego roku, gdy na własnym stadionie pokonali 3:1 Widzew Łódź. Później bełchatowianie przegrali kolejno z: Zagłębiem Lubin 0:1, Groclinem Dyskobolią Grodzisk Wielkopolski 0:4, Wisłą Kraków 0:2, Odrą Wodzisław 0:1 i Lechem Poznań 0:3.
Po meczu z Groclinem doszło do poważnych zmian w strukturach organizacyjnych PGE GKS. Z funkcji prezesa zrezygnował Jerzy Ożóg, którego zastąpił Andrzej Zalejski. Miejsce Damiana Wrony w zarządzie klubu zajął Henryk Tomaszewski. Nowo stworzone stanowisko dyrektora sportowego powierzono byłemu prezesowi klubu Zdzisławowi Drobniewskiemu. Były senator i rzecznik prasowy Polskiego Związku Piłki Nożnej Tomasz Jagodziński wszedł z kolei w skład rady nadzorczej.
Zmiany te nie wpłynęły na poprawę wyników zespołu i po czwartkowej porażce z Lechem szefowie klubu postanowili rozwiązać umowę z trenerem Lenczykiem.
Karuzela trenerska się rozpoczeła.......myślę że następny w kolejce jest Jacek Zieliński z Korony,bo to co my prezentujemy jest istną paranoją,i widze w jego miejsce Lenczyka



