AS Roma (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post autor: Yukasz » 21 mar 2008, 18:47

Einar pisze:Yukasz, ja bym Borriello z chęcią u nas widział, chodzi tylko o to, że on sie Boriello nie nazywa ;]. A tak a propos niego, było coś mówione, że nie chce wracać do Milanu wiecie coś na ten temat Milaniści?

Co do Mercato Romy to wierze w zakup Vargasa i któegoś z wymienionych przez ciebei napastników... za wyjątkiem Matusiaka :P Żeby nie przyszedł tylko jakiś Mido. Ale to chyba OT zajeżdża :think:
No fakt on się zwie Boriello przez dwa 'r' :P
Jednak ja jestem zdania że jak ma ktoś przyjść to niech to będzie przynajmniej przez pierwsze 5 min po transferze rzeczywiste wzmocnienie a nie kolejny Vucinic (który przez pierwszy sezon się leczył i dochodził... do siebie) czy Esposito który po przyjściu do Romy jest a w zasadzie go nie ma :roll: Za takie transfery to ja dziękuję i wolę grać tym czym mamy. Bo imo jeśli na boisku mamy walczyć o najwyższe cele typu scudetto czy wygranie LM to jakieś zapchajdziury czy też wzmocnienie rezerwy nie wystarczy a potrzebne są konkretne transfery z nastawieniem że będzie z powodzeniem walczyć przeciwko Barcelonie, Realowi, MU i innym takim. Inaczej zawsze będzie brakowało tego czegoś i poza pojedynczymi sukcesami pozostanie nam walka o te trofea jedynie w udzielanych przez naszych piłkarzy wywiadach. Jak nie ma kasy to lepiej bezsensownie jej nie wydawać. Takie jest moje zdanie i wolałbym któregoś z tamtej trójki bo oni od dłuższego czasu pokazują że mają duże możliwości a nie raptem od sezonu. A jakoś nie potrafię sobie wyobrazić że Spall przesunie Tottiego na OPŚ jeśli przyjdzie Borriello. Pewnie byłby jego zmiennikiem i nic więcej albo jak reszta wylądowałby na skrzydle bo jak wiadomo Tottiego nawet huragan nie przesunie z tej naciąganej pozycji napastnika.

Ponoć Roma interesuje się także Luisem Fabiano któremu kontrakt kończy sie w 2009r ale to raczej gdy odszedłby Mancini. Milan też ma go na oku.

Wróć do „Włochy”