Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7172
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 682
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Post autor: Bassu » 22 mar 2008, 15:48

Jak tu cicho, a przecież jutro mecz na szczycie: Manchester United-Liverpool. Mecz jak wielu fachowców ocenia, jest początkiem finiszu Premiership i rozpoczyna serie arcy ważnych pojedynków na górze tabeli. Jeśli jutro wygramy, postawimy duży krok do obrony tytułu. Ferguson podgrzewa atmosferę opowiadając o tym jak bardzo kocha grać z ekipą Beniteza. Sam muszę przyznać, że zawsze spotkania te budzą we mnie duże emocje. Co prawda to nie liverpool jest w tym sezonie na topie i na mistrza kraju nie ma co liczyć, choć w Premiership walczy się do ostatniej minuty ale to właśnie jest chyba korzyść tego zespołu. Oni nie stoją pod taką presją jak my. Tzn nie mówię tu o odpuszczeniu czy czymś takim ale z pewnością to właśnie Manchester bardziej by rozpaczał po przegranej. Zastanawiam się jaką taktykę obiorą obydwie ekipy. Czy będzie to dosyć offensywna (jak zawsze) gra, czy też spokojne wyczekiwanie na błąd rywala. W pamięci jednak mam ten pierwszy wariant i myślę, że jutro nie skończy się na 0-0. Gwiazd mamy bez liku, szczególnie ciekawi mnie pojedynek Ronaldo-Torres, obydwaj są w tym sezonie na fali i strzelają dużo goli. Jeśli chodzi o inne gwiazdy, to boje się o obronę ManU, Rio raczej się nie wykuruje, Vidic pewnie zagra po swoim incydencie z nosem ale on sam nie połata dobrze tyłów.Na szczęscie mamy młodego Pique i myślę, że chłopak stanie na wysokości zadania. Nie wiem też czy dobrym pomysłem jest wystawić VDS w bramce. . .Myślę, że Kuszczak w ostatnim meczu pokazał klasę i trzeba mu wybaczyć tą czerwoną kartkę. Kolejka bardzo ciekawa i ważna. Liczą się też wyniki Arsenalu-Chelsea. Jeśli Kanonierzy przegrają ( :pray: ) to odskoczymy im na 6 punktów, (przy zwycięstwie ManU ofkors) Czekamy na niedziele!

GLORY GLORY MANCHESTER UNITED! :twisted:

Wróć do „Anglia”