AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post autor: Chlopaczek » 22 mar 2008, 18:15

Istotne trzy punkty.
Wygralismy po golu Gilardino ktorego strzelil Pato :)

Pierwsza polowa to charakterystyczne dla Milanu z tego sezonu czlapanie.W drugiej przyspieszylismy i moglismy wygrac wyzej niz 1:0 gdyby Seedorf byl dokladniejszy w swoich strzalach.
Torino nie sprawilo nam wiekszych problemow w defensywie.Najwiekszy zamet sial Stellone jednak Kalac w tym spotkaniu raczej zbytnio sie nie spocil.

Bez Kaki tez da sie wygrywac.Szczerze mowiac pod jego nieobecnosc nie widzialem jakiegos spadku jakosci naszej gry.Jakosci ktora ostatnimi czasy w naszym przypadku byla mocna watpliwa.

Forza Milan.

Wróć do „Włochy”