FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Post autor: Bienias » 22 mar 2008, 18:20

Ja rowniez nie uwazam iz nasza slaba gra bierze sie z nadmiaru gwiazd. Bo praktycznie kazdy pilkarz ktory gra w Barcelonie byl i zawsze bedzie swego rodzaju gwiazda. To ze wiekszosc nazwisk nie gra tego co powinna to juz jestes inaa historia rodem z losta. Nie umiem sobie wytlumaczyc zeby taki obronca jak Milito ktory przez caly sezon gral bardzo rowno nagle zaczal popelniac bledy niczym nowicjusz. W sumie dotyczy to calej obrony na czele z Tarzanem.
W przeciwienstwie do Ciebie Mentor uwazam ze nasza tragedia jest gra w pomocy a szczegolnie w srodku pola. W przekroju sezonu to wlasnie ta formacja nie sprawdza sie. O ile Jajko czyscil pole to juz gorzej bylo z dograniem dobrej pilki do przodu. Mysle ze tutaj moze sie przydac wieksza konkurencja tym bradziej ze wszyscy pilkarze na srodku sa pewniakami czy to Deco, Xavi, Iniesta. Wiedza ze w sezonie zagraja tyle samo i chyba brakuje im rywalizacji.
Rowniez czekam na wystep Dinho gdyz wydaje mi sie ze nabral wreszcie ochoty do gry co widac po checiach i sportowej ambicji. W kazdym razie licze na niego w przeciwienstwie Do Wolowskiego. Bardzo przyda nam sie szczegolnie w meczach z Schalke z naciskiem na spotkanie rewanzowe

Wróć do „Hiszpania”