mecz przepiękny, druga połowa wprost niesamowita, Alex grał niewiarygodnie, siał popłoch w defensywie Interu gdy raz za razem ogrywął jak chciał Materaca, do tego parę cudownych odegrań i gdyby tylko strzelił gola..
No ale na 3:0 nie padło, choć powinno bo JUVE miał móstwo okazji i Inter doprowadził do 1:2 a potem miał słupek, choć ostatecznie zwycięstwo JUVE zdecydowanie zasłuzone.
FORZA JUVE
GRANDE ALEX
PS: narazie ręce mi się tak trzęsą, że więcej napiszę za chwilkę może dwe, bo jest co komentować
Jeszcze raz FORZA JUVE


