Cooo za meczyk, fantastyczny. Mieliśmy dziś wszystko, tylko czerwonej kartki zabrakło
I połowa dla Interu, gubiliśmy się, graliśmy mało piłką bla bla o tym już pisałęm
II połowa o wiele lepsza w naszym wykonaniu. Pokuszę się o stwierdzenie, że nie było słąbych punktów w naszej drużynie. Niestety sędzia wsadził swoje 3gr- gol Camora ze spalonego i gra Interu coraz gorsza. Druga bramka majstersztyk
Co tu dużo pisać, zajabiście się czuje, chociaż mały niesmak pozostaje po bramce ze spalonego (sędzia oddał nam dziś to, co zabrał w kilku pojedynkach tego sezonu


