Arsenal FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post autor: Yukasz » 23 mar 2008, 19:29

Spalony był minimalny ale to chyba tylko przy tym dalekim podaniu a nie późniejszej wymianie piłek więc co to za spalony. No niby był ale cała akcja rozegrała się później. Przynajmniej ja to tak widziałem :P

Mecz oglądałem gdzieś od 30 min z małymi przerwami i to Chelsea przeważała. Miała więcej sytuacji i szczególnie po stracie bramki dominowali na boisku. Drogba dobrze się zachował przy bramkach ale wcześniej też miał sytuacje i powinien był je wykorzystać :] Pierwszą bramkę dla Arsenalu po stronie Chelsea zapisałbym po trochu na konto Lamparda który stał jak ciotka (z Ameryki) i tylko przeszkadzał swojemu koledze w kryciu Sagny a ten z kolei ładnie uderzył.

Niby wolę Chelsea i to im kibicowałem ale z drugiej strony MU miszcza ma już na wyciągnięcie :maruda: Owca nadal głodna a wilk w połowie zjedzony :P
Rossi pisze:Walka o mistrzostwo nabiera kolorów Cool
Raczej staje sie czarno biała. Choć nie wiem dokładnie jak tam dalej wygląda terminarz ale zaraz sobie spojrzę :]

Wróć do „Anglia”