Valencia CF (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Lisek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5237
Rejestracja: 12 maja 2006, 18:18
Reputacja: 6
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Lisek » 23 mar 2008, 21:04

Napiszę posta pod postem, a co, jest co świętować, jak fieldy lub inny mod wlepi mi wp, to się nie obrażę. ;)

Fantastyczny mecz dzisiaj na Santiago Bernabeu. Obawiam się, że muszę pochwalić Koemana, który nie bał się ryzyka, wystawiając tak ofensywny skład, z jednym napastnikiem w prawdzie, ale za to z 3 ofensywnymi. Świetny mecz Villi i Silvy, którzy powoli wracają do tej formy. Dawno nie przeżywałem takich emocji związanych z meczem Valencii i w końcu mecz na wysokim poziomie. Nie przeszkadza mi to, że Real więcej atakował. Najważniejsze, że odnieśliśmy wspaniałe zwycięstwo i wracamy z dalekiej podróży. Bilety zabukował Koeman. Tak jak na początku, a raczej nie na samym początku, był krytykowany, tak teraz przypuszczam, że będzie wychwalany pod niebiosa. Ale nie można przesadzać, super, że udało nam się wygrać dwa mecze z rzędu i to z jakimi rywalami ;) W dodatku wynik był ten sam. Pierwszego gola dla Realu sprezentował trochę Helguera, ale można mu to wybaczyć, bo był nie rozgrzany po zmianie Marcheny. Ale cóż, jestem teraz w takim humorze, że nic mi go nie popsuje, przez dłuższy czas. Mam nadzieję, że teraz David Villa nie będzie chciał odejść i że wszystko zacznie iść z górki. Wstydem byłoby nie granie w żadnym pucharze. Cóż, czas pokażę, ale póki co jestem dobrej myśli, szczególnie po tym dzisiejszym meczu, fakt faktem szczęśliwie wygranym, ale liczą się 3 punkty, które można dopisać do dorobku Valencii.

:mike: :mike: :mike:

Wróć do „Hiszpania”