Wiele zależało od startu. Trulli zrobił miejsce dla Roberta spychając Heidfelda i Kubica mimo sporej ilości paliwa, wykręcał dobre czasy.
Błąd Massy i Robert przesunął się na drugą pozycję, której już nie oddał. Taktyka BMW bezbłędna, to samo mechanicy. Widać spory postęp jeżeli chodzi o bolidy BMW.
Zaskakująco słabo Nico Rosberg, ale Niemiec miał już problemy podczas kwalifikacji.
Tak więc dobry prognostyk na przyszłość dla stajni BMW Sauber i dla ich kierowców. Dwa miejsca na podium podczas obu wyścigów mogą napawać optymizmem. Za dwa tygodnie wyścig w Bahrajnie.



