FMy

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post autor: Yukasz » 24 mar 2008, 0:03

Diamen23 pisze:zwykłe 4-4-2
Ok tyle mi wystarczy a konkretnie chciałem wiedzieć iloma grasz napastnikami :wink: Ja Romą gram 4-1-2-1-2 :P 4-2-3-1 prezentowali się przeciętnie bo były mecze w których praktycznie nie atakowałem a komentatorzy podsumowywali go 'co za nudny remis' :P

Co do Veli to Arsenal odda mi go za... 50 mln :roll: Jako że mój budżet wynosi nieco ponad 40 mln odparłem że się zastanowię :smile2: Nie no, mógłbym jakoś na raty go kupić ale w Arsenalu przez jakieś 5 lat prezentuje się dość słabo - średnia ocen poniżej 7 i kilka bramek w sezonie :roll: Kupię Freda, jakiegoś 19-latka z Auxerre o inicjałach YL oraz Zapatę :twisted:

peepe pisze:Smiesza mnie troche komentarze wobec managerow. Jest taki jeden - Paul Newell- nigdy specjalnie nie szukalem z nim zaczepki, a ten przed kazdym moim meczem z Blackburn wyskakuje ze Newcastle nie jest zespolem mistrzowskiej klasy albo cos tam o mnie marudzi. I zawsze dostaje baty Laughing
Taki właśnie jest dobry bo ja w takim przypadku odpowiadam że zależy mi na zwycięstwie a wtedy niektórzy zawodnicy przed meczem mają wpisane że chcą udowodnić że tamten manager się myli. Gorzej jak taki manager z Sociedad przed meczem mówi że moje Atletico ma szanse na tytuł i same ahy o ohy. Wcześniej przed meczem z Realem dokładnie ta sama śpiewka a potem mimo że Sociedad jest słabe remisował z nami. Następnym razem już mu nie odpowiadałem bo wcześniej byłem za miły dla niego i wygrywałem.
Co do mnie to jak Real przegra ze mną czy z kimś ważny mecz albo jak jestem po sezonie wyżej od niż oni to lubuję się w denerwowaniu Capello i piszę mu że nie nadaje się na managera i żeby zajął sie komentowaniem meczów :P
Dobre było jak Mourinho przeszedł do Valencii to przez pierwsze pół roku napinał się niemal jak w rzeczywistości - ciągle coś że jego klub pokona rywala, że Real czy ktoś nie ma szans na tytuł i krytykował sędziów :lol: Ma szczęście że ze mną nie zadzierał.

Wróć do „Hyde Park”