rdz pisze:Można sie obudzić z ręką w nocniku, ale o wiele łatwiej idzie awansować do wyższej ligi - zgarnąć większy szmal. Zawodnikom też skoczy wartość, i to nietylko tym, których wypozyczyłeś - bo chyba nikt nie robi jedenastki z samych wypozyczonych ludzi (nawej ja Wink). No a jak masz jakiś solidny klub patronacki, co jest w niższych ligach dośc łatwie do 'osiagniecia' to przecież możesz i kolejny sezon jechać na wypozyczeniach Wink. Wiadomo, że to takie budowanie zespołu na krótką mete, o ile w ogóle można to nazwac budowaniem, ale mimo wszystko jest skuteczne
Zgadzam się. Sam teraz byłem zmuszony do takiego kroku - sięgnięcia po graczy z innych ekip. Tylko jedna zasada - nigdy, ale to przenigdy nie płacę za wypożyczenie, czy to kwoty za samą transakcję czy też wynagrodzenia. Napastnik wypożyczony z Porto strzelił około 30 bramek i walnie przyczynił się do mojego triumfu, inna sprawa, że mój własny napastnik strzelił około 40. Jest dokładnie tak jak mówisz o kasie. Tyle, że stosowanie klubu patronackiego - takiego o jakiego prosisz i nagle będąc dajmy na to Górnikiem Zabrze dostajesz Everton uważam za niezgodne z duchem HC. "Używam" tylko takich od górnych, wprowadzonych przez twórców bazy.
myhalek_acm pisze:Polecam ustawiac z jak najwecej krajow wszystkich pilkarzy wtedy o wiele latwiej jest znalesc pilkarzy poniewaz sa wtedy po prostu w klubach normalni zawodnicy a nie jacys utworzeni przez gre .
Jak sie gra w FM długo to talenty same wpadają w oko. Scouta też można wysłać. Ja robię tak że wysyłam ich do danych kontynentów Europa zachodnia, wschodnia, Azja itd. i zawsze kogoś znajdą..
Tak i klub z 3 ligi portugalskiej wyśle scouta do Malezji. Śmiechu warte.
To jest dopiero realne. Zaczynam jako 30 latek bez doświadczenia i zapadły mi po ostatniej podróży dookoła świata talenty z Ekwadoru, Boliwii, Serbii, etc.
Co do ręcznego przeglądania reprezentacji to jeszcze od biedy. Tylko tak czy inaczej scouting.



