FMy

Awatar użytkownika
peepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 11 lut 2005, 0:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: peepe » 25 mar 2008, 12:21

Ja treningu nigdy nie ustawiam na maxa bo wszyscy potem marudza ze im ciezko, zmeczenia nie da sie opanowac no i kontuzje co chwile oslabiaja team.
Nie warto tez zmieniac czesto intensywnoci bo pilkarze gubia rytm gry- tak mi sie wydaje- zawsze jak cos tam zmienialem to skutki byly potem oplakane. To z moich obserwacji :)

Wróć do „Hyde Park”