Jego agent czy ojciec chce wyciagnac ile sie da na nowym kontrakcie dla Giovaniego. Za niska klauzule mu wpakowano w kontrakt i teraz ciagle zamieszanie wokol niego. Ja bylbym za pozostaniem, bo przyda sie napewno, tylko jesli ktos zaplaci klauzule to juz zalezy od niego, a chyba widzi, ze przegrywa rywalizacje z pozostałymi napastnikami.
Przyszly sezon moze byc jeszcze gorszy pod wzgledem wystepow. Nie ma PNA byc mzoe nie bedzie tylu kontuzji i przy takim obrocie sprawy ciezko mi sobie na dzien dzisiejszy wyobrazic Giovaniego. Musi sporo porpacowac nad podejmowaniem decyzji na boisku, bo gra zbyt indywidualnie i nie ma wikeszego pozytku z jego dryblingow, nawet fauli nie lapie zbyt wiele na sobie.



