to samo wczoraj mowilem BaskowiMentor pisze:Generalnie nakreśliłem go po to, aby uzmysłowić niektórym (pozdro Bask), że Laporta może sobie wiele chcieć, ale nawet piastując tak wysoką funkcję nie może wszystkiego. Zwłaszcza w Hiszpanii, w Barcelonie.
IMO w tym sezonie jednak coć ugramy mimo że to kolejny fatalny sezon w naszym wykonaniu stać nas na to żeby chociażby przegonić M*dryt który być może sprawi nam podobny prezent co my im rok temu tyle że ich wpadki trzeba zacząć wykorzystywać o wszytskim jednak myśle zadecydują GD które mogą być równie zajebiste co rok temu na CN.
Co do CL to frajerstwem by było nie wygrać a przynajmniej dojść do finału mamy/mieliśmy dość łatwych rywali tak samo w grupie jak i w następnej fazie, Lyon na początku był bez formy ledwo wyszedł z grupy, o Stuttgarcie nie wspominam, w praktyce najgroźniejszym rywalem okazali sie Rangersi
Zastanawiam się tylko co z tym Ronniem niby boli go noga choć żadne testy nie wykazuja żeby miał jakąś kontuzje szkoda bo że nie gra bo chyba powoli zmierzał na właściwy tor. Zobaczymy jak to się potoczy kolejny ciężki sprawdzian na Manuel Ruiz de Lopera gdzie zmierzymy się z Betisem tam nie gra się łatwo a ten Betis z poczatku sezonu to drużyna 2/3krotnie lepsza tam będe upatrywał czy jest jakiś postęp czy nadal stoimi w tym samym szambie co od ponad roku.
i wszystko jasne, Ryj jest słabybufu pisze:Zespół macie dobry tylko trenera słabego
[']



