NBA...

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post autor: Jarzinho » 26 mar 2008, 22:00

No i minal ciezki tydzien dla czolowki Zachodu. Najlepiej jak widac po tabeli wyszli na nim Hornets, no Chris Paul walczy o MVP. Swoja droga gdyby Kobe nie musial dostac to lepszym wyborem bylby CP3, bo to jak nakreca Szerszenie i jakie wykreca statsy jest godne podziwu. Najslabiej zdecydowanie Dallas, przegrali z faworytami do finalu - Bostonem, Lakers i Spurs. Dodatkowo Nowitzki sie wyj... i nie zagra do konca sezonu zasadniczego. Dla mnie to jest jednoznaczne z tym, że Mavs beda poza PO. Kidd to była pomyłka wieksza zdecydoawnie od Shaqa.
Ekipa Avery'ego ma do rozegrania wyjazdy do Warriors, Nuggets, Suns, Lakers czy Portland i tam ich nie widze. Dodalbym jeszcze spotkania domowe z Szerszeniami i Utah. Jesli przegraja dwa najblizsze spotkania z Golden State i Denver to juz bedzie im ciezko. Oslabli takze rakiety, choc oni maja przewage 4 zwyciestw a i rywali maja słabszych od np. Dallas.

Na całe szczescie Lakers na 11 spotkan przypadaja tylko 3 wyjazdy i to do słabszych ekip - Clippers, Sacramento oraz Portland. Choc te 2 ostatnie pokonały niedawno Jeziorowcow. JEdnak 8 spotkan przed własna publicznoscia powinno dac Lakers mistrzostwo Konferencji Zachodniej. Choc z innej strony brak Pau i Bynuma moze troche namieszac, a Hornets nie liczac 5 kolejnych spotkan na Wschodzie z mocnymi ekipami z PO, maja łatwy terminarz. Ale to sie zobaczy.

Wróć do „Inne sporty”