http://s24.pl/koszecki_bylismy_palowani ... 42486.html
Tutaj jest wywiad z szefem SK1964. Słowo w słowo sama prawda. Zero kolorowania tylko wszystkie zabawy policji tak właśnie wyglądały. Szkoda, że nie wspomniał, że jednemu kibicowi nasikali na głowę gdy leżał ale kto by w to uwierzył nie?!



