Szybko tylko na to spojrzałem i już widzę, że to do niczego się nie nadaje w moim przypadku - gdy wygrywam jedną bramką u siebie i zachęcam piłkarzy do walki, to ZAWSZE przegrywam mecz.lisek_chz pisze:
Polecam
Każda drużyna ma inny profil psychologiczny, nie ma jednej recepty na sukcesy w rozmowach motywacyjnych - trzeba ekipę "wyczuć", najlepiej w sparingach.



