Czas Krzynówka w Niemczech się skończył i po co ukrywać - jest on już słabszy niż młodsi koledzy z zespołu. Np. taki Gentner uważany jest za bardzo zdolnego piłkarza, mającego duże predyspozycje.
Najlepiej byłoby jakby teraz Krzynówek wrócił do Polski, bo jego ewentualne przejścia do słabych pierwszoligowych niemieckich zespołów nic nie dadzą. W Leverkusen miał swoje pięć minut, które już dawna wygasły.
Poza tym, Wolfsburg gra dobrze, a Magath znany jest z tego, że wychodzi z założenie, iż zwycięskiego składu się nie zmienia.



