FMy

Awatar użytkownika
Lisek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5237
Rejestracja: 12 maja 2006, 18:18
Reputacja: 6
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Lisek » 28 mar 2008, 18:15

Wilmore pisze:Szybko tylko na to spojrzałem i już widzę, że to do niczego się nie nadaje w moim przypadku - gdy wygrywam jedną bramką u siebie i zachęcam piłkarzy do walki, to ZAWSZE przegrywam mecz.
Każda drużyna ma inny profil psychologiczny, nie ma jednej recepty na sukcesy w rozmowach motywacyjnych - trzeba ekipę "wyczuć", najlepiej w sparingach.
Zresztą to zalezy od wielu czynników (wynik 2 połowy), bo co to da, że ich zachęcimy jak i tak będą słabo grać, po za tym to też zależy od składu oczywiście, kontuzji, ew. kartek. Ale ja to używam ;)
Ostatnio zmieniony 28 mar 2008, 19:07 przez Lisek, łącznie zmieniany 2 razy.

Wróć do „Hyde Park”