Akurat w Faktach podano wersje z obu frontów. Z ich relacji (a właściwie jakiejś policjantki) wynikało że kibice w Tarnowie sami zatrzymali pociąg (co w tym wywiadzie jest obalone) i chcieli iść na miasto na zakupy. Policja nie chciała do tego dopuścić więc została obrzucona kamieniami (pokazywali jakiegoś lekko rannego policjanta). Później redaktor tvn powiedział że policja chciała wziąć odwet i zatrzymała pociąg w Krakowie. Z tamtych wydarzeń relację zdawali już poszkodowani - pokazywali ślady uderzeń pałami, znęcanie, kradzieże itp.Kibice mają też żal, że w mediach przedstawiane jest stanowisko tylko jednej strony - policji


