W Skrze nie wiadomo czy zagra Mariusz Wlazły, wiec w takiej sytuacji nie maja czym straszyć Kazania. Jeśli to prawda to Bełchatowianie mieli by duze problemy z Olsztynem, co dopiero z Rosjanami. Coś czuje, że to jednak zabieg majacy na celu utwierdzenie Dynama, ze przyjechal odrobić pańszczyznę i na trzy sety z prysznicem. Zobaczymy co sie urodzi.
Skra zaczyna swój mecz o 15, a drugi włoski połfinał o 18.



