Dziś gramy z Aston Villą. Przed nami swoje spotkanie z nożem na gardle rozegra Arsenal, a jutro Chelsea podejmie Middlesbrough.
Ze składu wypadł nam, prawdopodobnie do końca sezonu Darren Fletcher. Nabawił się kontuzji kolana w spotkaniu reprezentacji. Oczywiście Szkot nie był nigdy gwiazdą pierwszego formatu, ale gdy grał można było na niego liczyć. Również w obecnym sezonie, choć grał bardzo mało to ze swoich zadań się wywiązywał.
W przewidywanie składu nawet nie chcę się bawić, bo coraz trudniej zrozumieć Fergusona. Dopóki wygrywamy nie mam zamiaru tego zbytnio krytykować. Podejrzewam, że mając na uwadze spotkanie z Romą to ktoś dostanie wolne. Ale mam nadzieję, że skład nie będzie zbyt mocno przemeblowany. Aston Villa to nie jest rywal z niższej półki, a wręcz przeciwnie. Poukładany i mądrze grający zespół. A więc o spacerku nie może być mowy.



