Arsenal FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Post autor: Cris7 » 29 mar 2008, 18:02

Co za banda frajerów. Wszystkie 3 bramki przez własną głupotę. Najpierw Islandczyk o nazwisku na "s" myśli przy "kryciu" Gallasa o niebieskich migdałach. Kompletnie zagubiony był chłopak. Później idiotyczny wślizg Cahila, gdy niebezpieczeństwo było już zażegnane. I na koniec to już kompletna amatorka. W 90 minucie puszczać rywali z taką nonszalancją we własne pole karne...A po pierwszych 10 minutach gracze Arsenalu chcieliby się zapaść pod ziemię, bo byli non stop zamknięci na własnej połowie. I zdołali jeszcze wygrać....Gratulacje.

Wróć do „Anglia”