Lech wiosną gra skutecznie na wyjazdach czyli w końcu zaczęło funkcjonować to czego Kolejorzowi brakowało. Zacznijmy jeszcze tylko grać u siebie tak jak jesienią i będzie świetnie. Samego meczu nie widziałem ale z tego co czytałem na portalach to mecz był toczony w szybkim tempie pierwsza połowa raczej wyrównana , a w drugiej przewaga zawodników Franza. Miejmy nadzieje że utrzymamy passę zwycięskich meczy na wyjazdach i zaczniemy grać u siebie jak jesienią, a wtedy wicemistrzostwo będzie na wyciągnięcie ręki ( czego bardzo bym sobie życzył



