Tenis

Awatar użytkownika
Jesus;p
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 190
Rejestracja: 04 paź 2004, 21:52
Reputacja: 0
Lokalizacja: Beznadzieja

Post autor: Jesus;p » 30 sty 2005, 21:35

Ja osobiscie od poczatku stawialem na final Federer - Roddick poniewaz pojedynki pomiedzy tymi tenisistami to zawsze wspaniale widowiska...Jednak z drugiej strony ciesze sie ze Safin wraca do formy po kontuzji...Jak juz wiemy pokonal Hewitta w 4 setach...Zapowiada sie bardzo ciekawy sezon :) ...Ale ciagle teskinie za Samprasem...Nie bedzie juz nigdy takich tenisistow jak on :cry:

Wróć do „Inne sporty”