Atletico Madryt (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Asteniu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1051
Rejestracja: 06 sty 2005, 22:59
Reputacja: 6
Lokalizacja: Racibórz

Post autor: Asteniu » 29 mar 2008, 22:56

No i 2-0 w plecy do przerwy. Wynik nie odzwierciedla wydarzen na boisku, bo na nim nic się nie działo. Głupi błąd Pereii i 1-0, a póżniej się obrona pogubiła i 2-0, jednak wciąż uważam że Atletico może ten mecz nawet wygrać, choć z remisu będe bardzo zadowolony 8)

To tyle live prosto z baru :P

EDIT

Juz po meczu. Villarreal w II polowie pokazal całąbez silność Atletico. Nie ma zawodnika który by potrafił w II lini pociągnąc gre. Szkoda ze Simao nie mógł zagrać bo ostatnio znajdował się w wyśmienitej fomie :x

Wróć do „Hiszpania”