Dzisiaj wygraliśmy 2:0 z Koroną. Innego wyniku niż zwycięstwo nie brałem pod uwagę w tym meczu. Jedną z bramek strzelił Chinyama. To chyba jego 14 trafienie w lidze. Swoją drogą rozegrał dzisiaj dobry mecz. Ruchliwy, trochę za bardzo sam próbował, ale występ na duży plus. Podobała mi się tak akcja ze Skerlą. Pokazał jak silnym jest zawodnikiem. Szkoda, że Roger strzelił jak pipka.



