Ja nie wiem, oni są ślepi, czy tak bardzo pokładają nadzieje w to MilanLab? Przecie jak wyjebane by to nie było, to może jedynie podnieść sprawność fizyczną, ew. psychiczną, grajka, a nie jego skillsy.
A co do tego braku gry w pucharach, o ile w ogóle tak sie stanie, to wątpie żeby to było aż tak wielką przeszkodą dla potencjalnych celów transferowych. Wyrobiona marka, to jednak wyrobiona marka



